Bogurodzica

0

Rozplątywanie nierozwiązywalnego

Bezradność wielu badaczy i niezaspokojona ambicja poznawcza odważnych, którzy ryzykując wiele, mierzą się z tajemnicą Bogurodzicy, przypomina starą baśń o księżniczce zamkniętej w wysokiej wieży i o harcownikach, próbujących wciąż na nowo mierzyć się – prawem i lewem – z tym, co zakryte. Z jakim skutkiem, nigdy nie do przewidzenia. Ale na tym zasadza się wielopokoleniowe piękno filologii. Dążenie do prawdy twórcy, prawdy interpretatora, który z całym swoim, latami budowanym warsztatem, wiedzą antykwaryczną i sprawdzonymi metodami, próbuje dotrzeć do obiektywnej prawdy tworzenia. Bo ona istnieje; bo też istnieje jej rezultat: tekst literacki, uwikłany w pozaczasowe mgławicowe konteksty kulturowe, religijne, społeczne, estetyczne i zwyczajnie ludzkie. Weryfikatorem zawsze jest wirtualny czytelnik; ale również ten realny, uwikłany w edukacyjną codzienność.

[Od Autora]

*****

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych”.